wyniki wyszukiwania
sortuj wg: ilość wyświetleń: 12 24 48 96

łącznie wyników: 4446

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Fotografie z kolekcji dr inż Macieja Szczuckiego, przedstawiają dom przy ulicy Pirytowej w fazie budowy. Na zdjęciach widzimy dzieci p. Szczuckiego - Tereskę i Pawła, na niektórych fotografiach wraz z...

więcej

Odśnieżanie al. Kościuszki na wysokości nr 49/51. Fotografia ze zbiorów Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi.

więcej

Widok na ul. Piotrkowską na wysokości nr 90-94. Fotografia ze zbiorów Muzeum Tradycji Niepodległościowych w Łodzi

więcej

Klimatyczna winda w okratowanym szybie w ciekawej piotrkowskiej kamienicy. Na uwagę zasługuje kompaktowa klatka schodowa

więcej

Oryginalna winda zbudowana według projektu pewnego Austriaka, Stefana Sowitscha. 

więcej

Oryginalnie zachowana przedwojenna winda odnowiona w latach 70-tych. 

więcej

Mieszkało się bardzo dobrze. Mój tatuś - Karwański Stanisław - był, jak to ja mogę powiedzieć... nie potrafię znaleźć określenia... w tej chwili to jest to... bym powiedziała, że był... udzielał się w...

więcej

Chcę Pani powiedzieć o takim święcie, jak Boże Ciało. Bo to jest też coś nieprawdopodobnego. Proszę Pani, mój wujek - mojego ojca (Karwańskiego) matki brat był proboszczem naszej parafii u Świętego Jó...

więcej

A jeszcze pod 26, w X klatce na pierwszym piętrze w czasie wojny mieszkała w tym takim, właśnie w jednym pokoju, bo wtedy takie jedne pokoje, a teraz ludzie se poprzebijali oficjalnie czy nieoficjalni...

więcej

No i co jeszcze z takich ciekawostek? Aha, no. Jeśli chodzi o lokatorów, no to wszystkie mieszkania były zajęte, łącznie z - proszę Pani - z suterynami. W każdej klatce były suteryny. Warunki tam były...

więcej

Wie pani, tu co roku był najpiękniejszy ołtarz w całej Łodzi przy naszej bramie, jak się wychodzi, to w prawo na tej ścianie. Ksiądz się nie mógł nadziwić. Miałem taki taboret, taki obraz to mam jeszc...

więcej

Tu to pracowały całe rodziny, tu nie było innego, niemusowo nawet było zamykać drzwi, jak się szło do pracy, bo tu jeden drugiemu pilnował. Zresztą tu nikt nie wszedł, bo brama była zamykana od 23.00 ...

więcej

Także tu było kiedyś wspaniale. Był elegancki komitet domowy. Dla dzieci tu tera ta piaskownica, to nie ma nic, tu między drzewami, wszystko zrujnowane. Były pięknie posadzone - pamiętam - drzewa, za ...

więcej

Jan Krawczyk: Tu było, proszę panią, dwanaście pięknych ławek zrobionych, pięknych Bernadetta Krawczyk: Na całym podwórku było jedenaście albo dwanaście ławek Jan Krawczyk:  Dziś nie m...

więcej

Elżbieta Piotrowska: I bardzo dużo zdjęć też robią tutaj sobie, bardzo dużo ślubnych robili, tutaj w tym końcu jak drzwi były otwarte, to też para młoda robiła sobie zdjęcia. no nie? przecież to ...

więcej

Jak się tu wprowadziłam, było bardzo ładnie. Podwórko było zadbane i tego, teraz to jest w ogóle nie tak jak było kiedyś. No tutaj była taka pani, dozorcy, tak byli dozorcy. To oni cały czas...

więcej

To zapamiętałem, bo główny konstruktor i główny technolog ruszyli przeze mnie o zrobienie technologii na te prace końcowe. Konstruktor się wywiązał z zadania, technolog nie. I ja temu technologowi pow...

więcej

Był stary budynek tutaj. Jak tu jest Wróblewskiego, to tu rosło 7 topoli. Budynek, nie pamiętam, ile miał pięter. Za budynkiem były hale fabryczne. Ciągnęły się do ulicy Skrzywana. Tu był budynek prod...

więcej

W radiowych myśmy zrobili taki eksperyment. Jak pojawiła się stereofonia, to wpadłem na pomysł, żeby wyjść takim z hasłem do ludzi, żeby zachęcić klientów. Kierowniczką programu muzycznego Polskiego R...

więcej

Dwa tygodnie, mniej więcej, przed stanem wojennym wchodzi pani sekretarka i mówi, że do mnie jest paru wojskowych, chcieliby się ze mną widzieć. Proszę bardzo, niech wejdą. Wchodzi czterech, trzech pu...

więcej

Jak padło, że się przenoszę, no to mówię, że panie dyrektorze, to muszę mieć mieszkanie. To wsiadajmy w samochód i jedziemy do wydziału spraw lokalowych. Przyjechał do kierowniczki, mieszkanie dla moj...

więcej

Jeśli idzie o strajki, to ja nie miałem pola do narzekania, bo potem jak przyszedł ten okres osiemdziesiąt jeden, znaczy do osiemdziesiąt dziewięć, to były takie strajki solidarnościowe. No i przychod...

więcej

Na wydziale mechanicznym większość była mężczyznami, aczkolwiek potem trochę brzydko zrobiono, bo z tych zatrutych benzolem była grupa kobiet, które no wiedziały, że mają chorobę zawodową, że maja w z...

więcej

W którymś drugim roku pracy, dzwoni wieczorem Tadzio Kowalski, który tam jest jako autor, bo myśmy prowadzili taki dyżur nocy, trzecia zmiana była na niektórych wydziałach, więc żeby fabryka nie była ...

więcej

Delegację przełożono o 2 tygodnie. Kierowca przywoził mi dziecko, syna do domu. Ja pocałowałem żonę i do tej Orszy pojechałem. I wtedy przejęliśmy tę radiostację do produkcji. Byliśmy w Orszy z dużym ...

więcej

Zadzwonili, że przyjeżdża ta ekipa moskiewska. Przyjechał główny konstruktor radiostacji w randze generała, przyjechała nasza generalicja, pułkownicy, obejrzeli zakład, potem była kolacja w klubie ofi...

więcej

To było zupełnie śmieszne. Jak przyjechałem, to zakłady nazywały się Łódzkie Zakłady Radiowe T-4 u tych zakładów, znaczy postawa urzędników warszawskich do zakładów radiowych była wroga. Cholera, nie ...

więcej

W tym ośrodku samodzielnym tej fabryki przyjmowałem młodych ludzi i przyszedł taki młody technik podłódzki, który był i ambitny, i zdolny. I wyrastał u nas w ośrodku. To trwało ileś tam lat. Zrobił dy...

więcej

W którymś tam momencie, nie wiem, kto był wtedy sekretarzem, doszli do wniosku, że przemysł maszynowy w Łodzi jest za słabo rozwinięty. Rzeczywiście byli zaskoczeni, jak ja grzebiąc w tych materiałach...

więcej

W Łodzi po tych sześciu latach to była taka partyjna intryga niskiego szczebla, ale dobrze zorganizowana. Po prostu, jak to mówią teraz popularnie, podłożono mi świnię. Ja doszedłem do wniosku, że nie...

więcej

Ta sprawa z tymi zatruciami w pewnym sensie była dla zakładu korzystna, bo bodajże w sześćdziesiątym drugim albo w trzecim odbyło się specjalne posiedzenie w Urzędzie Rady Ministrów pod wodzą wiceprem...

więcej

A mnie to pozbył się mój drugi kolega, ja byłem wtedy dyrektorem do spraw produkcji w Elwro. Pierwszym zastępcą był taki sympatyczny Miecio, ekonomista, który na technice nie znał się, ale bardzo czyn...

więcej

W tej starej części, jaka by nie była, to sanitariaty były normalne, przemysłowe. A w tym mieszkalnym to sanitariaty były mieszkalne, ale nie dla załogi, która liczyła 500 osób. Wobec czego panie nie ...

więcej

akłady radiowe miały takie trzy sektory produkcyjne, tak to nazwijmy. Gramofony. To były albo pojedyncze mechanizmy, które były sprzedawane do zakładów radiowych Diora w Dzierżoniowe, do Kasprzaka w W...

więcej

No wtedy [atmosfera] już nie była taka miła i sympatyczna. Poza naszym małym gronem, czyli trzyosobowym pokojem, to jakiś takie zapanowało napięcie między ludźmi. Jakiś jakby trochę strach, obawa. Nie...

więcej

Oprócz tych socjalnych, to nasz pan przewodniczący brał udział w różnych, w poszczególnych dyrekcjach wówczas kiedy były omawiane podwyżki i awanse, żeby właśnie uniknąć kominów, żeby uniknąć tego, że...

więcej

W ramach, w ramach tego naszego zarządu powstała właśnie taka sekcja socjalna. Koleżanka był prowadząca tą sekcję. Skupialiśmy się oczywiście szczególnie na pracownikach naszej bazy na ulicy Fabryczne...

więcej

No zawsze byłam, począwszy od czasów szkolnych, czarnym elementem, jeśli chodzi o polityczne sprawy. Zawsze byłam nie za tym, co trzeba, przeciwko temu, co nie trzeba również. No więc jak zaczęła wybu...

więcej

To były przepiękne, wspaniałe tkaniny. Ja nie wiem, naprawdę, to taki był wyznacznik elegancji, garnitur z bielskiej wełny.  MM: A ta łódzka bawełna nie kulała? JM: Bawełna? Nie kulała, bo wszy...

więcej

Naprawdę, naprawdę to były bardzo dobre gatunkowo tkaniny. A już szczególnie wełny bielskie no to Anglia, Szkocja, Irlandia to się o te tkaniny zabijały. No i czemu to wszystko upadło? MM: A czy o...

więcej

Po przyjeździe szłyśmy do biura tego właśnie nasze agenta i już zdawałyśmy się całkowicie na niego. On już miał plan przewidziany, którego dnia, którego kupca odwiedzimy, a który przyjdzie do biura i ...

więcej

Agent organizował nam, tak można powiedzieć, szukał nam odbiorców. Na przykład taki agent w Kuwejcie dostawał od nas całe cenniki, próbki materiałów i on musiał pochodzić po tym ich rynku dosłownie, i...

więcej

Czym się zajmowało CeTeBe? No oczywiście sprzedażą tkanin. Organizacja biura była podobna jak potem w Textilimpexie. Czyli były działy pomocnicze, a więc ekonomiczny dział, księgowość oczywiście, dyre...

więcej

W tym handlu zagranicznym trochę podróżując po świecie, pewnie nigdy w życiu bym na przykład do Australii prywatnie nie pojechała, bo to nie na moją kieszeń była wyprawa, czy do Singapuru na przykład ...

więcej

W jakimś momencie nasz agent z Kuwejtu, bo jednym z moich rynków był właśnie Kuwejt,  przyjechał, przywiózł do Łodzi bardzo bogatego klienta z Egiptu. I ten klient zaczął kupować niesamowite iloś...

więcej

CeTeBe to było przedsiębiorstwo handlu zagranicznego. Ponieważ nie miałam wtedy znajomości żadnego języka zachodniego, oprócz rosyjskiego, bo w szkole miałyśmy, na początku francuski, ale francuski zo...

więcej

Jak się wchodziło do zakładu było ładnie, było czyściutko, długi korytarz i jeden właśnie dział finiszingu i ten dział produkcji. Ten dział finiszingu, też oczywiście mówię, że było czysto, bo tak mus...

więcej

Na początku mojej pracy, tam gdzie pracowałam w dziale ogólnym, dla tej szwalni była portiernia. Przechodziło się przez portiernię do budynku, bo portiernia była lekko na zewnątrz, przechodziło się do...

więcej

Wtedy pracowałam w takim wąskim gronie ludzi, w takim dziale czteroosobowym, więc koleżanki…, każda o czymś tam myślała. Bo człowiek młody to jeszcze inaczej myśli, coś tam znajdę, gdzieś tam p...

więcej

Byłam w ogóle trzy razy na zasiłku dla bezrobotnych, bo jedną pracę znalazłam na rok, praca brakarki, ale nastąpił kryzys w zakładzie samym i trzeba było zmniejszyć ilość osób. A ponieważ ktoś kto pra...

więcej

Jeśli już ktoś miał jakieś wykształcenie, to była szansa na awans, bo to był duży zakład, można było iść do biura, można było być nawet szefem produkcji, nawet po studiach tak zaczynał kierownik nasz,...

więcej

Ja w ogóle poszłam do tej firmy na krótko, bo mi się tu wszystko bardzo nie podobało. To był, tak się mówi potocznie, taki kołchoz, to było przerażające. Pracowałam w dziale wykończenia, tak zwany fin...

więcej

Związki zawodowe zajmowały się, problemami poszczególnych ludzi. Ktoś miał problem powiedzmy z mieszkaniem, ktoś miał problem z kierownikiem, czy majstrem, majstrową, to mógł iść, bo związki zawodowe,...

więcej

A tak było w zakładach, spędzaliśmy imieniny i to był fenomen. Nie wiem, czy tak było w Polsce, ale imieniny robiło się w pracy. To była duża stołówka, na stołówkę przychodzili, znajomi, tam nie było ...

więcej

Pracowałam tam dziesięć lat, ale spotykam czasami ludzi, tylko nie ma już tego, co było. Jak się nawet pyta: a co tam u tej? A dziecko ma, czy no nie wiem, gdzieś tam, pracuje, i koniec. Że ktoś tam s...

więcej

Ja bardzo chciałam iść na emeryturę, bo mnie było ciężko. Ciężko było mi siedzieć przy maszynie. Kobiety dostawały skoliozy, drętwienia nóg, rąk. Z resztą ja też tego doświadczyłam, bo ja w tej chwili...

więcej

Nie mogłam zmienić pracy, bo wiedziałam, że ta szkoła, że ta praca mi też zapewni szkołę średnią, bo płacono mi za godziny, te które mogłam wcześniej wychodzić, czy jak były egzaminy, to należały mi s...

więcej

A żeby mieć więcej to trzeba dużo pracować, a żeby dużo pracować to trzeba, to trzeba pracować, to trzeba stać i pracować. Ja tego doświadczyłam, że chciałam po prostu czy pożartować, czy coś powiedzi...

więcej

Nie jest to lekka praca, chociaż to były już czasy takie lżejsze, już nie było aż takiego,  takiego trudu ludzie nie ponosili jak kiedyś, takiego wyzysku nie było, takiego przymusu pracy nie było...

więcej

Zakład Przemysłu Dziewiarskiego im. Teodora Duracza, Delta. Miał kilka oddziałów. To była szwalnia, farbiarnia, przędzalnia, dziewiarnia i każdy mieścił się gdzie indziej. I nie pamiętam już ile osób,...

więcej

Pracę rozpoczęłam w siedemdziesiątym drugim roku, to znaczy to nie była praca typowo zarobkowa, bo to była szkółka przy zakładach. Szkółka która trwała dwa lata, przy zasadniczej szkole zawodowej i pr...

więcej

Był też sklepik na terenie zakładu, można było sobie tam jakąś wędlinkę, pieczywo, ciasteczka, słodkości przeróżne, ale nie wiem, czy to była prywatna inicjatywa, taki sklepik, tak jak teraz bywają, c...

więcej

I było wejście na tą halę wielką, za tą halą teksturowni była ta przewijalnia, a z prawej strony taka mała farbiarnia. Potem, po czasie, dobudowali jeszcze wielki budynek, w którym była ogromna farbia...

więcej

To był dużych rozmiarów budynek piętrowy, oczywiście stal i beton, bo też pod takie ciężkie maszyny musiała być konstrukcja odpowiednio obliczona, prawda? I tak jakby od strony…, podejście do b...

więcej

Na ten temat nie mam za dużo do powiedzenia dlatego że ja po wejściu Solidarności już krótko tam pracowałem. Także jakieś tam, nie kojarzę, żeby jakieś były drastyczne walki, no tam powiedzmy brygadzi...

więcej

Była ogromna stołówka i tam się odbywało. Paczki były na pewno, na Świętego Mikołaja, jakieś słodycze, owoce. Trudno powiedzieć, przypomnieć sobie. W tej świetlicy tam coś się odbywało, chyba jakieś s...

więcej

W zakładzie była opieka zdrowotna, w moim odczuciu bardzo dobra. Lekarz był cały czas, a może nawet dwóch lekarzy było. Był jakiś gabinet stomatologiczny też, w którym nie od ręki, ale jak ból to tam ...

więcej

Kto tylko chciał, to się mógł w sumie załapać. Co dwa lata były wczasy dofinansowywane. To nawet opóźnioną podróż poślubną miałem do Zakopanego, na wczasy, na Gubałówkę, z drugiej strony Antałówka, o!...

więcej

Nie powiedziałem, że w Bistonie, w naszym dziale była wielka atrakcja. Rybki hodowaliśmy! Pół ściany zastawione akwariami i kto mógł to jakieś tam jedzonko dla rybek. To ja jadąc do pracy ciut wcześni...

więcej

Już nie pamiętam, w którym roku, ktoś nie przestrzegł przepisów BHP i cała przewijalnia spłonęła. Ta cała przędza na przewijarkach przechodziła przez takie rolki formujące, napędzające i na tej przędz...

więcej

Potem już przeszedłem z powrotem do pracy na dział dzienny jak gdyby, załapałem się na przewijalnię z tej teksturowni, tam już trochę mniejszy hałas. Tam były maszyny dokręcając jeszcze tę przędzę, po...

więcej

I potem ta czterobrygadówka… Jeżeli już te maszyny były ukończone, to ruszała produkcja i było tak. Fajne były funkcje, przeważnie kobiety obsługiwały i było tak, że jedną maszynę obsługiwały t...

więcej

W którymś, w osiemdziesiątym pierwszym roku Bistona, Dywilan i Fabryka Budowy Domów, która istniała kiedyś na Dąbrowie, wykupiły tak duży teren ziemi po cegielniach starych i był projekt, żeby były dz...

więcej

To była dzienna zmiana, od siódmej piętnaście do piętnastej piętnaście, to była ta część przemysłowa Dąbrowy, żeby nie wszyscy na jedną godzinę, bo by się w autobusy nie zmieścili. Tam był i Dywilan i...

więcej

To były maszyny, ja dostałem na dział zwany: teksturowania. To miało za zadanie, do zakładu przychodziła surowa przędza bistor i podlegała obróbce termicznej i skręcającej, żeby te nitki były elastycz...

więcej

Po wyjściu z wojska, daty to jakoś tak się zacierają, chyba siedemdziesiąty pierwszy. Wróciłem tam, gdzie po szkole pracowałem. To był taki zakład, który teraz to się „Rom” nazywa. A wtedy...

więcej

Na początku było tylko trzy miesiące urlopu macierzyńskiego, później już za moich czasów było cztery miesiące, cztery miesiące, już było więcej. Poza tym, jeżeli chodzi o ochronę zdrowia, przecież był...

więcej

Wszyscy mistrzowie na pewno musieli mieć technikum włókiennicze. To wszyscy musieli być technikami, to żeby nie wiem co. Kierownicy zmianowi też. Przynajmniej technikum. No a dalej no to już wyższe st...

więcej

Ja wiem tylko jedno. Mogę to skwitować jednym zdaniem, że zamordowano kurę, która znosiła złote jaja. Bo za nasze pieniądze, za nasze podatki utrzymywano kopalnie. Tak jest smutna prawda. Tyle tylko, ...

więcej

To było smutne. Tak, to było smutne dlatego, że raz, że nie byliśmy pewni, czy jutra że tak powiem. Poza tym, widzieliśmy, jak to, na co pracowaliśmy przez tyle lat, ulega zmarnowaniu, zniszczeniu. I ...

więcej

Tak, ten kto miał czas, kto był wolny w jakiś sposób i chciał. No na wycieczki to bardzo wieli jeździło. Nawet u nas w klubie krwiodawców, to raz w roku była wycieczka darmowa. Nawet tak. Dla krwiodaw...

więcej

Były strajki, pewno że były strajki. Jak się zaczęła ta Solidarność, czyli to był osiemdziesiąty rok, to był sierpień, no to nikt nie miał nic do gadania, wszyscy stanęli, nikt nie chciał ruszyć. Tram...

więcej

Majstrowie to byli mężczyźni. Kierownicy – to zależy. Laboratorium – kobiety, ale wszystkie z produkcją związane – mężczyźni. Były zawody typowo męskie, tak jak woziciele, którzy woz...

więcej

KZ: Tak, to byłam w ogóle oszołomiona, bo straszny huk. I nawet tam była taka sytuacja, że się przyglądałam, jak to wrzeciono tam biega, nawet była sytuacja tego typu, że  chciałam coś tam zrobić...

więcej

Stołówka była oddzielnie i tam były wydawane obiady, to znaczy trzeba było wykupić sobie karnet, prawda? Tam były wydawane obiady, tak były organizowane sylwestry dla załogi, tam były różnego rodzaju ...

więcej

Z tym, że jak była ta stara tkalnia, to te czółenka, był tam straszliwy hałas, bo czółenka, prawda, waliły i tak dalej. Na tej nowej tkalni, tej, tam były chwytaki, tam już było nieco ciszej i już nie...

więcej

To między maszynami, to było ponad pięćdziesiąt stopni i w tych warunkach taka kobieta miała trzy maszyny, ale to były maszyny takie, że ile one mogły mieć metrów? A z piętnaście, dwadzieścia metrów z...

więcej
wyniki na mapie
Logo portalu Miastograf

Logo Stowarzyszenia Topografie Logo Muzeum Miasta Łodzi Logo Muzeum Historii Polski Logo Patriotyzm Jutra Logo Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego Logo Łódź Kreuje

Zrealizowano w ramach stypendium „Aktywność obywatelska” (2015)
Sfinansowano ze Środków MHP w ramach programu Patriotyzm Jutra (2019)
Dofinansowano ze środków Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego pochodzących z Funduszu Promocji Kultury (2018)